Bleach się skończył. A właściwie został zakończony w totalnie niezrozumiały dla mnie sposób, który nic nie wyjaśnia. Poza tym prawie wszystkie moje ukochane pairingi nie mają już racji bytu. Czy wy też jesteście tak cholernie sfrustrowani?!
Chyba zacznę znowu pisać, żeby chociaż trochę zrekompensować sobie to załamanie nerwowe >.<